Nietypową sprawę mieli policjanci z Morąga. Zaczęło się od tego, że
jeden z mieszkańców zgłosił kradzież samochodu marki Łada. Zaledwie
półtorej godziny później mrągowska drogówka w miejscowości Piecki
zauważyła jadący ulicą samochód, który wyglądał na tego skradzionego.
Policjanci zatrzymali auto. Jak się okazało, za kółkiem osobowej łady
siedział dobrze znany mrągowskiej policji 16-letni Arkadiusz L. Młody
mieszkaniec tamtejszej gminy uciekł z poprawczaka. Ale dlaczego jeszcze
zabrał ładę? Wytłumaczył policjantom, że ukradł auto, bo było stare i
sądził, że nie ma alarmu.
16-latek trafił do Policyjnej Izby Dziecka w Olsztynie. Za swoje
postępowanie odpowie przed sądem rodzinnym i nieletnich.
Zniszczył grób, bo nie pozwolono mu prowadzić
Do aresztu trafił 53-letni mieszkaniec gminy Korsze, który usłyszy
zarzut znieważenia miejsca pochówku. Rodzina zabroniła mu wsiąść za
kierownicę, więc podejrzany swoją wyładował złość na pobliskim
cmentarzu.
Do przykrego wydarzenia doszło 3 maja pod Korszami. Najpierw nietrzeźwy
Stanisław B. chciał wsiąść za kierownicę samochodu. Rodzina
uniemożliwiła mu to. W odwecie zbulwersowany 53-latek poszedł na
pobliski cmentarz i zniszczył jeden z grobów. Wyrwał z mogiły drewniany
krzyż i go połamał. Rodzina podejrzanego powiadomiła o wszystkim
policjantów, a ci zatrzymali Stanisława B. Po wytrzeźwieniu usłyszy
zarzut skutkujący karą do 2 więzienia.
Podsumowanie majowego weekendu
Od początku majówkowego weekendu na drogach Warmii i Mazur doszło do 21
wypadków. Najgorsza wieść jest taka, że zginęło w ten sposób aż 5 osób, a
32 zostały ranne.
Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze to
najczęstsza przyczyna ostatnich wypadków. 2 maja na krajowej 57 jadący
osobowym audi 27-letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i
uderzył w przydrożne drzewo. Jego auto przewróciło się na bok. Niestety,
27-latek zginął na miejscu. Niemalże identycznie wyglądał wypadek na
trasie Sarkajmy – Głowbity, w gminie Korsze. Jadący osobowym fiatem
49-letni kierowca zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. 49-latek zginął
na miejscu, a jego pasażerka trafiła do szpitala. Do
najtragiczniejszego wypadku doszło jednak 30 kwietnia. Na krajowej 7 w
Pawlikach (niedaleko Nidzicy) w zderzeniu 3 aut zginęły aż 3 osoby, a 2
zostały ranne.
Mimo to okazuje się, że warmińsko-mazurscy policjanci odnotowali
mniejszą niż w ubiegłym roku liczbę wypadków i ich śmiertelnych ofiar,
natomiast zatrzymali więcej nietrzeźwych kierowców.
Pierwszy tegoroczny weekend maja to również początek sezonu żeglarskiego
na akwenach Warmii i Mazur. Jak co roku, tak i tym razem policyjni
wodniacy z Olsztyna, Giżycka, Węgorzewa, Ostródy, Mrągowa wypłynęli, aby
strzec bezpieczeństwa wypoczywających nad wodą. Szczególną uwagę
zwracali na pijanych sterników. I tak na Kanale Węgorzewskim zatrzymali
49-latka, który sterował motorówką mając ponad półtora promila.
Policjanci przypominają, że kierowanie łodzią po alkoholu jest
traktowane tak samo jak jazda autem z niedozwolonymi promilami, za co
grozi kara do 2 lat więzienia i utrata uprawnień do prowadzenia
wszystkich pojazdów mechanicznych.
O.G. (4.05.2010)
Źródło i fot.: KWP w Olsztynie
|