Policyjne samochody




Uwaga na nowalijki Email

Nowalijki to młode wiosenne warzywa pojawiające się na naszych stołach po raz pierwszy w danym roku. Wszyscy z utęsknieniem czekamy na świeżą sałatę, rzodkiewkę, kalarepkę, botwinkę, dymkę i włoszczyznę.

Nie chodzi tu tylko o smak, ale przede wszystkim o dostarczenie organizmowi wielu witamin i składników mineralnych, niezwykle potrzebnych w tym okresie. Tutaj pojawia się pewien problem, bowiem najbardziej zdrowe są jarzyny sezonowe a nowalijki raczej nie rosną w warunkach naturalnych. W większości uprawiane są w szklarniach z użyciem  środków chemicznych zawartych w nawozach. Dlatego za ich pośrednictwem możemy przyswoić różnego rodzaju szkodliwe związki, takie jak: ołów, rtęć, azotany, miedź, kadm a także środki ochrony roślin stosowane w uprawie.

Nie znaczy to, że młode warzywa tylko trują, ale nie należy przesadzać z ich częstym i obfitym spożywaniem. Powinny być tylko dodatkiem do potraw. Nie można ich przechowywać w szczelnie zamkniętych plastikowych pudełkach i woreczkach. Przed jedzeniem trzeba je dokładnie umyć pod bieżąca wodą.


Kupując nowalijki musimy zwracać uwagę na niektóre rzeczy. Duże, monstrualne rozmiary warzywa są sygnałem użycia dużej ilości nawozów sztucznych lub genetycznej ingerencji. Dlatego najlepiej kupować te z atestowanych gospodarstw rolnych. Wybierajmy tylko świeże, bez śladów gnicia i przebarwień. Dokładnie je oglądajmy, szczególnie produkty w promocyjnej cenie. Jeżeli w ich uprawie przedawkowano azotany z reguły szybciej więdną.


Mało kto o tym wie, że skórka młodych ziemniaków zawiera duże ilości toksyn, więc należy je dokładnie obierać. Z sałat najlepiej usunąć wierzchnie liście a młodą marchewkę lepiej ugotować niż zjeść na surowo. Pomimo tego, że najbardziej wartościowe są warzywa surowe, potem gotowane na parze lub krótko duszone pod przykryciem. Długie gotowanie wypłukuje z nich witaminy i składniki mineralne.

Wszystko zależy oczywiście od umiaru. Duże ilości nowalijek mogą nam zaszkodzić, ale kiedy będą tylko wzbogacały naszą dietę są niezastąpionym źródłem cennych składników pokarmowych.

Pozwoli nam to przetrwać do pojawienia się w naszym jadłospisie jarzyn gruntowych.

Niektóre warzywa, jak na przykład szczypiorek, rzeżuchę czy natkę pietruszki możemy sami wyhodować w domowych warunkach. Będziemy mieli wtedy pewność, że są ekologiczne.

AZB (19.05.2010)

(zdj. Wikipedia)

opis zdjęć:
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »