|
Wieczór z Tadeuszem Milewskim |
|
W poniedziałkowy wieczór w kamienicy Naujacka (MOK) w Olsztynie spotkali się przyjaciele i sympatycy Tadeusza Milewskiego. Wspominano jego dawne i współczesne boje: sportowe i społecznikowskie.
Kto nie zna pana Tadeusza, ten się zdziwi, ilu ma przyjaciół. Bo też
nietuzinkowa to postać – były biegacz (1500 m) i dyskobol, trener
lekkoatletyki, w wypadku drogowym stracił prawie cały wzrok (1972). Ale
nie poddał się i nadal uprawiał sport, zwłaszcza rzut dyskiem. Jako
jeden z pierwszych olsztynian zdobył medal, brązowy, na
paraolimpiadzie w Toronto (1976). Potem zaangażował się w działalność
Polskiego Związku Niewidomych i od 35 lat jest dyrektorem jego
wojewódzkiego biura. Współtwórca i przewodniczący WM Sejmiku Osób
Niepełnosprawnych, propagator odbudowy Stadionu Leśnego, organizator
wielu imprez dla niepełnosprawnych (festyny, pielgrzymki, zawody
sportowe), prywatnie bardzo towarzyski – np. uwielbia grać ostro w
karty i opowiadać anegdoty. Tak było też podczas spotkania.
|
|
| 1. |  |
| | 2. |  |
| | 3. |  |
| | 4. |  |
| | 5. |  |
| | 6. |  |
| | 7. |  |
| | 8. |  |
| | 9. |  |
| | 10. |  |
| | 11. |  |
| | 12. |  |
| | 13. |  |
| | 14. |  |
| | 15. |  |
| | 16. |  |
| | 17. |  |
| | 18. |  |
| | 19. |  |
| | 20. |  |
|
W trakcie wieczoru padło wiele ciepłych słów pod adresem jubilata (ma 72
lata!), były życzenia i prezenty od różnych osób. Ale i pan Tadeusz
miał prezent: wspólnie ze znajomymi namówił Józefa Szmidta, rekordzistę
świata w trójskoku z 1960 roku, by przyjechał w tym roku na Stadion
Leśny w sierpniu. Wspominano ten szczególny dzień, bo na sali było
kilkoro świadków tamtego wydarzenia. Poszukiwana jest dziewczynka
sfilmowana przez operatora Kroniki Filmowej (dziś zapewne stateczna
pani), która wręczyła wtedy mistrzowi wiązankę kwiatów.
Spotkanie prowadzili: Roman Koziński i nasz redakcyjny kolega Zbigniew
Wytrążek. Swoim śpiewem umilał je jeden z przyjaciół pana Tadeusza,
Walerian Ostrowski.
Jerzy Pantak (31.05.2010)
Zdjęcia: Maciej Pantak
|