Policyjne samochody




Roztańczony i kolorowy Email
W Olszynie trwają X Mistrzostwa Polski Tańców Polskich WARMIA 2010 oraz XV Międzynarodowe Olsztyńskie Dni Folkloru WARMIA 2010. To największe wydarzenie folklorystyczne przyciągnęło jak zwykle nieprzebrana publikę. Amfiteatr wypełniony do ostatniego miejsca i to pomimo upału.

Na półmetku festiwalu tradycją jest spotkanie przedstawicieli zaproszonych do Olsztyna gości z całego świata do olsztyńskiego ratusza. To spotkanie artystów z samorządowcami pozwala na lepsze się poznanie, wymianę upominków i wspólne rozmowy. Tradycją są też wspólne fotografie.

1.
01.jpg
2.
02.jpg
3.
03.jpg
4.
04.jpg
5.
05.jpg
6.
06.jpg
7.
07.jpg
8.
08.jpg
9.
09.jpg
10.
10.jpg
11.
11.jpg
12.
12.jpg


– Choć to już 15. festiwal to nie zamierzamy kończyć tej imprezy. Dzięki życzliwości władz miasta będziemy nasze dzieło kontynuować tak długo, jak tylko się da. Będziemy starać się, żeby  impreza była z roku na rok coraz bardziej atrakcyjna – powiedział na spotkaniu z prezydentem Mariusz Krupiński, szef Zespołu Pieśni i Tańca Warmia, organizator i współtwórca festiwalu. Imprezę od lat wspiera finansowo samorząd Olsztyna.

Tradycyjnie od lat atrakcją Dni Folkloru są zagraniczne zespoły. Organizatorzy szukają coraz bardziej atrakcyjnych i przyciągających uwagę. Nie bez dumy stwierdzają, że udaje im się ściągać coraz wspanialsze grupy, z często bardzo odległych zakątku świata. W tym roku też jest co oglądać. Olsztynianie najpierw mogli zobaczyć wspaniałą paradę uczestników festiwalu na Starówce. Festiwalowe prezentacje zakończą się w sobotę późna nocą. W tym roku gościmy w Olsztynie świetnych wykonawców. Chorwacja to jeden z festiwalowych debiutantów.

1.
13.jpg
2.
14.jpg
3.
15.jpg
4.
16.jpg
5.
17.jpg
6.
20.jpg
7.
22.jpg
8.
24.jpg
9.
25.jpg
10.
26.jpg
11.
27.jpg
12.
29.jpg
13.
31.jpg
14.
32.jpg
15.
33.jpg
16.
34.jpg
17.
35.jpg
18.
36.jpg
19.
37.jpg
20.
38.jpg

 
Zespół Folklorystyczny BRODA ze Slavonskiego Brodu nie występował jeszcze w Olsztynie, choć jego historia liczy ponad 60 lat. Do 1990 roku znany był jako RKUD George Djakovic. Zespół pielęgnuje tradycje swojego regionu czyli Slawonii oraz folklor całej Chorwacji. W ostatnich latach wzbogacił swój repertuar o XIX-wieczny folklor miejski. Zespół zachwycił publiczność wspaniałym występem i pięknymi kostiumami. Do Olsztyna artyści przyjechali wraz prezydentem zespołu Josipem Perčevićem. – Koncertowaliśmy niemal w całym świecie, ale nigdy nie byliśmy w Olsztynie, a to takie piękne i gościnne miasto. Bardzo nam się tu podoba – powiedział Josip Perčević. – Z pewnością wywieziemy stąd wiele wrażeń.

Po raz pierwszy w naszym mieście jest też Compa?ía Folclórica Inspiraciones Costarricenses z Kostaryki. Grupa ta powstała w 2004 roku w celu promowania kultury ludowej Kostaryki. Zespół z powodzeniem występowali na scenach Ameryki Południowej, Azji oraz Europy. Zachwyca bajecznie kolorowymi kostiumami i niezwykłą, zapierającą dech urodą tancerek. Artyści mają w repertuarze tańca z Guanacaste (północno-wschodnia część kraju), Limón (wybrzeże Atlantyku), San Carlom (część północna) oraz Alegoría a la Guaria Morada. Również sporo latynoskiego, ciepłego humoru i żywiołowości wniósł Zespół Muzyczny Tsasná z Meksyku. Wcześniej występował pod nazwą Ixtaku. Ma ponad 11-letnią historię, a już bardzo bogaty dorobek. Zespół powstał, aby propagować tradycje i obyczaje meksykańskie. Praktykuje tradycyjny styl muzyczny zwany El Son. Nazwa zespołu oznacza „blask księżyca”. To jakby nawiązanie do tradycji indiańskich. Sporo tu zresztą dawnych, zapomnianych instrumentów i brzmień przypominających czasy prekolumbijskie.

Jednym z najmłodszych zespołów, również po raz pierwszy występujących nie tylko w Olsztynie, ale i w Polsce jest serbski Zespół Folklorystyczny Neven z Novego Sadu. Gromadzi głównie młodych ludzi w wieku od 7 do 21 lat. Zespół ma krótką historię, ale już oceniony został bardzo wysoko. Za swój profesjonalizm zdobył główną nagrodę na najważniejszym festiwalu folklorystycznym w Serbii. Olsztynianom tradycyjnie podobają się jednak wykonawcy z Serbii. Zwykle tańczą nie oszczędzając się, z wielka pasja i bardzo widowiskowo. Od lat do Olsztyna zespoły serbskie przywozi Slavko Bogdanović. Trzeba przyznać, że jego wybory są trafne, a jego współpraca z Warmią układa się doskonale. Naszych wschodnich sąsiadów reprezentowały zespół Mrija czyli Marzenie ze Lwowa, formacje licząca ponad 60 lat Dziś zespół stanowi  200-osobowa grupa dzieci i ponad setka dorosłych. Zespół jest laureatem niezliczonych konkursów i festiwali na terenie prawie całej Europy. Przyciąga uroda pięknych tancerek oraz kolorowymi strojami podobnie jak Narodowy Zespół Tańca Ludowego RADUGA z dalekiej Syberii. Rosjanie do Olsztyna docierali z kłopotami. Zespół koncertował w Grecji i niestety po drodze miał awarię autobusu i do Olsztyna dojechał z poślizgiem.

Na koniec kilka słów o prawdziwych perełkach festiwalu. W tym roku uwagę przyciągał zwłaszcza Zespół Taneczny Thessaloniki (CHOTH) z Grecji, niesamowicie barwna i egzotyczna grupa. W Olsztynie podziwialiśmy tylko przedstawicieli, bo zespół liczy ponad 400 członków. Powstał w 1990 roku. Celem zespołu jest zachowanie greckiej kultury ludowej i rozprzestrzenianie jej poprzez taniec, pieśni i muzykę. Artyści występują w pięknych kostiumach zdobionych monetkami (drachmami). Zaskakujące, że tu największa atrakcją są panowie występujący w maskach, spódniczkach i bucikach z pomponami. Zespół ten to jeden z najznamienitszych przedstawicieli życia  kulturalnego północnej Grecji.

Równie ważnym w Turcji jest SANATSAL (Folklör Egitim Ar-Ge Gençlik Spor Klubü Dernegi Izmit/Kocaeli) z Izmitu. Stroje tancerzy mogłyby zachwycić fanów damskich robótek. Zdobienia zawojów to misternie dziergane ręcznie kwiatki.
– Folklor w naszym mieście jest bardzo ważny. Staramy się go pielęgnować i kultywować – powiedział w trakcie spotkania Ayhan Acar, wiceprezydent z Izmitu, który przyjechał specjalnie spotkać się z samorządowcami z Olsztyna i poznać naocznie jak organizowane są u nas imprezy folklorystyczne. Pan Acar uważa, że wszelkie pomysły w tej dziedzinie pozwolą w jego mieście wprowadzić wiele ciekawych wydarzeń artystycznych. Zespołem SANATSAL kieruje Sezai Uzuner i to zapowiedział, że być może do Olsztyna zawita również prezydent Izmitu. Dla samorządowców z Turcji wyprawa do Olsztyna to bardzo ważny kontakt i możliwość nawiązania trwalszych więzi nie tylko kulturalnych, ale też gospodarczych.
 
Wielka gala finałowa XV Dni Folkloru w sobotę. Będzie wiec okazja zobaczenia wszystkich artystów.

Bogumiła Nowak
(22.07.2010)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »