Warto przypomnieć, że już w 2012 roku archeolodzy odkryli tu nieznane wcześniej pozostałości średniowiecznych struktur obronnych Olsztyna. Odkrycie było ważne, ale jego otoczenie przez lata pozostawiało wiele do życzenia. Otwarty wykop, ogrodzenie i brak zagospodarowania sprawiały, że cenny zabytek był narażony na degradację, a przestrzeń zamiast przyciągać raczej odstraszała. Był to problem zarówno estetyczny, jak i związany z bezpieczeństwem.
– To miejsce ma wyjątkowy potencjał – podkreśla prezydent Olsztyna Robert Szewczyk. – Jest na styku codziennych tras mieszkańców i szlaków wybieranych przez turystów. Może być naturalnym punktem spotkań, spokojnym przystankiem na spacerze, przestrzenią, w której historia jest obecna tu i teraz. Taki właśnie cel przyświeca projektowi, który porządkuje teren przed Wysoką Bramą i nadaje mu nową jakość.
Nowa inwestycja nie polega na prostym zasypaniu przeszłości. Wręcz przeciwnie. Projekt zakłada zabezpieczenie odkrytych reliktów zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi oraz czytelne pokazanie przebiegu dawnych murów rondeli. Pojawi się nowa nawierzchnia, której układ i forma będą nawiązywać do średniowiecznych fortyfikacji. Całość uzupełnią ławki, kosze i elementy małej architektury, a także tablice z informacją turystyczną, dzięki którym łatwiej będzie zrozumieć, na czym się stoi i na co się patrzy. Dużo uwagi poświęcono także zieleni. Teren między ulicami Staromiejską a Nowowiejskiego zostanie uporządkowany, pojawią się nowe nasadzenia i przyjazne środowisku ścieżki spacerowe. To ma być miejsce, w którym po prostu chce się usiąść i zostać chwilę dłużej.
– To przykład inwestycji, które możemy realizować dzięki środkom unijnym, a bez których wiele ważnych dla miasta projektów musiałoby jeszcze długo czekać na swoją kolej – mówi zastępczyni prezydenta Olsztyna Justyna Sarna-Pezowicz. – Fundusze europejskie pozwalają nam nie tylko chronić dziedzictwo, ale też nadawać mu nowe życie i sens we współczesnej przestrzeni miasta. Dzięki nim Olsztyn realnie zmienia się na lepsze, stając się miejscem bardziej przyjaznym dla mieszkańców i atrakcyjnym dla odwiedzających.
– To dla nas bardzo ważna i prestiżowa inwestycja, tym bardziej, że jesteśmy firmą z Olsztyna – stwierdza Krzysztof Gołombek prezes spółki GN-KNIT, wykonawcy inwestycji. – Od momentu podpisania umowy w ciągu dziesięciu dni wejdziemy na plac budowy, jednak prace dopiero rozpoczną się wtedy, gdy pozwoli nam na to pogoda. Termin zapisany w umowie do 11 miesięcy od dzisiaj, i jestem przekonany, że go dotrzymamy.
Wartość zadania to nieco ponad 2,3 miliona złotych. Zdecydowaną większość kosztów pokryje dofinansowanie z Programu Fundusze Europejskie dla Warmii i Mazur 2021–2027 w ramach działania Rewitalizacja obszarów miejskich. Projekt nosi nazwę „Rondela – ochrona dziedzictwa kulturalnego poprzez uczytelnienie historycznego” i jest kolejnym krokiem w stronę miasta, które potrafi mądrze łączyć przeszłość z teraźniejszością. Czas realizacji projektu to 11 miesięcy od momentu podpisania umowy.













Napisz komentarz
Komentarze