Mieszkańcy przyszli licznie i z konkretnymi pytaniami. Interesowało ich, gdzie powstaną nowe domy, jak miasto ochroni zieleń i czy rozwój nie odbędzie się kosztem jezior, lasów oraz osiedlowych skwerów. W wielu wypowiedziach powracał wątek Lasku Pieczewskiego, ogródków działkowych obecnych w każdej z jedenastu stref oraz potrzeby rozsądnego, zrównoważonego rozwoju.
– Zapisy w Planie ogólnym w żadnym stopniu nie zagrażają ani Laskowi Pieczewskiemu, ani ogrodom działkowym. Plan ogólny to szeroki dokument wyznaczający ramy polityki przestrzennej miasta, ale nie jest jednoznaczny z żadną konkretną decyzją inwestycyjną – podkreśla zastępczyni prezydenta Olsztyna Justyna Sarna-Pezowicz.
Plan ogólny to nowy, kluczowy dokument obejmujący całe miasto. Zastąpi dotychczasowe studium i wyznaczy ramy dla przyszłych planów miejscowych oraz decyzji o warunkach zabudowy. W praktyce określi, w jakich częściach Olsztyna możliwa będzie zabudowa, jakie funkcje będą tam dopuszczone i jakie parametry urbanistyczne będą obowiązywać. Mowa o maksymalnej wysokości budynków, intensywności zabudowy czy minimalnym udziale terenów biologicznie czynnych.
Dokument wprowadza podział na strefy planistyczne. Każda z nich otrzyma podstawowy profil funkcjonalny, a w niektórych przypadkach także dodatkowy. To nie gotowy projekt zabudowy, lecz katalog możliwości, z którego w przyszłości skorzystają planiści i inwestorzy. Miasto zyska realne narzędzie do kontrolowania, gdzie i na jakich zasadach powstaną nowe obiekty. Decyzje o warunkach zabudowy zapadną wyłącznie na terenach wskazanych jako obszary uzupełniania zabudowy. Takie rozwiązanie ma ograniczyć rozlewanie się miasta i lepiej chronić cenne przyrodniczo miejsca.
Konsultacje potrwają do 13 marca 2026 roku. Wczorajsze spotkanie było pierwszym z cyklu. Kolejne odbędzie się jutro, w czwartek 26 lutego, w godzinach od 16.00 do 19.00 w sali 219 ratusza. Projektanci będą do dyspozycji mieszkańców, pomogą odnaleźć konkretne zapisy i wyjaśnią wątpliwości.













Napisz komentarz
Komentarze