Szkolne rozgrywki wróciły do miasta w ubiegłym roku szkolnym. Ten sezon pokazał jednak, że sportowa machina ruszyła już na dobre. Po czteroletniej przerwie spowodowanej między innymi pandemią dzieci znów rywalizują przez cały rok szkolny. Spotykają się na miejskich obiektach, także w trakcie lekcji. Często grają w znanej każdemu olsztynianinowi hali Urania. Tam emocji nie brakuje.
– Sport szkolny w Olsztynie znów stał się ważną częścią życia uczniów – mówi prezydent Olsztyna Robert Szewczyk. – Na boiskach widać pasję, radość i zdrową rywalizację. To ważne, żeby ta dobra sportowa moda została w mieście na dłużej.
Uczniowie traktują rozgrywki bardzo poważnie. W klasach powstają własne systemy wyborów zawodników, tabele wyników i sportowe drabinki. Jedni analizują wyniki, inni planują kolejne mecze. Dla wielu dzieci to prawdziwa liga, w której liczy się nie tylko zwycięstwo, ale także współpraca i sportowa ambicja.
Nauczyciele przyznają, że dawno nie widzieli takiego zaangażowania. Dzieci wchodzą na boiska z ogromną energią i zostawiają na nich sto procent swoich możliwości. Widać radość z gry i zdrową rywalizację. Skala rozgrywek robi wrażenie. W roku szkolnym 2024/2025 w olsztyńskich zawodach szkolnych wystartowało już 2345 uczniów. Najmłodsi rywalizują w ramach Igrzysk Dzieci, starsi w Igrzyskach Młodzieży Szkolnej, a uczniowie szkół ponadpodstawowych w Licealiadzie.
W olsztyńskich zawodach szkolnych dzieci rywalizują w wielu dyscyplinach, które pozwalają każdemu znaleźć coś dla siebie. Na parkietach i boiskach królują koszykówka, piłka siatkowa i piłka ręczna. Na orlikach toczy się emocjonująca rywalizacja w piłce nożnej, a w sztafetowych i mieszanych biegach przełajowych uczniowie sprawdzają wytrzymałość i szybkość. Nie brakuje też gier indywidualnych – tenis stołowy, badminton i szachy pozwalają wykazać się refleksem, precyzją i strategicznym myśleniem. W samych Igrzyskach Dzieci wystartowało 815 uczestników. W rywalizacji młodzieży szkolnej udział wzięło 719 uczniów. Licealiada przyciągnęła kolejnych 811 zawodników.













Napisz komentarz
Komentarze