To jedno z tych wydarzeń, które nie potrzebują wielkich słów, bo ich sens jest prosty i czytelny. Co roku miliony ludzi na całym świecie na godzinę wyłączają światło, by zwrócić uwagę na kondycję naszej planety. Ten wspólny gest pokazuje, że troska o środowisko nie zna granic i nie wymaga skomplikowanych deklaracji.
Tegoroczny finał organizatorzy zaplanowali na 28 marca. Punktualnie o 20:30 światła zgasną w wielu miastach na całym globie. W tym gronie znajdzie się także Olsztyn. W ratuszu zapadnie wtedy symboliczna ciemność, która przypomni o potrzebie rozsądnego korzystania z zasobów Ziemi. Godzina dla Ziemi odbywa się na świecie już po raz dwudziesty, a w Polsce po raz dziewiętnasty. Z roku na rok inicjatywa przyciąga kolejne osoby, instytucje i samorządy. Olsztyn nie pozostaje na uboczu i konsekwentnie pokazuje, że lokalne działania mają znaczenie w globalnej skali.
Nie chodzi wyłącznie o jedną godzinę bez światła. W tej akcji liczy się przede wszystkim refleksja. O tym, jak żyjemy na co dzień, jak korzystamy z energii i co możemy zmienić, by przyszłość planety wyglądała lepiej..













Napisz komentarz
Komentarze