W sobotę nad jeziorem Ukiel spotkali się pracownicy Michelin, mieszkańcy Olsztyna, rodziny, wolontariusze i kibice. Każdy mógł dołożyć coś od siebie. Jedni biegali, inni jeździli na rowerach, maszerowali z kijkami albo pokonywali trasy przygotowane dla dzieci i młodzieży. Po raz trzeci do akcji dołączyli też żeglarze.
Najwięcej kilometrów uzbierali biegacze, którzy wspólnie przebiegli 3451,2 km. Rowerzyści przejechali 2574 km, a uczestnicy Nordic Walking pokonali 272 km. Młodzież dołożyła 351 km, najmłodsi 139 km, a żeglarze podczas regat na jeziorze Ukiel przepłynęli 368 km.
W sumie dało to 7155,2 km i 162 878 zł. Pieniądze pomogą w zakupie wysokiej klasy respiratora noworodkowego dla Oddziału Klinicznego Patologii i Wad Wrodzonych Noworodków i Niemowląt Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie.
- Kilometry Pomocy to dla nas coś więcej niż sportowe wydarzenie. Za każdą liczbą i każdym pokonanym kilometrem stoją ludzie, którzy chcą zrobić coś dobrego dla innych. Ogromnie cieszy mnie, że po raz kolejny tak wiele osób połączyło siły, by wesprzeć najmłodszych pacjentów - mówi Juan Antonio Alvarez-Ossorio, Prezes Zarządu Michelin Polska.
Kilometry Pomocy Michelin po raz kolejny pokazały, że wspólna aktywność może przełożyć się na bardzo konkretną pomoc. Tym razem sportowy wysiłek uczestników zamienił się w sprzęt, który będzie służył najmłodszym pacjentom olsztyńskiego szpitala.

Napisz komentarz
Komentarze