Plastikowe opakowania, foliowe torby, guma czy fragmenty malowanych i lakierowanych mebli nie powinny trafiać do domowego paleniska. Ich spalanie uwalnia szkodliwe substancje, które z dymem przedostają się do otoczenia. Używajmy paliwa przeznaczonego do danego urządzenia. Odpady oddawajmy do właściwych pojemników lub punktów zbiórki.
W Olsztynie problem ma konkretny wymiar. W sezonie 2024/2025 odnotowano około 230 zgłoszeń i kontroli dotyczących zadymienia oraz sposobu ogrzewania. Wśród osiedli z największą liczbą zgłoszeń i nieprawidłowości wymieniano Dajtki, Likusy, Kętrzyńskiego, Wojska Polskiego, Mazurskie i szeroko rozumiane Śródmieście. To dane o interwencjach sprzed dwóch sezonów, a nie aktualny ranking jakości powietrza.
Mieszkańcy mogą sprawdzać stan powietrza na mapie Airly, do której odsyła nasz miejski portal. Pozwala ona odczytywać m.in. stężenia pyłów PM2,5 i PM10 w otoczeniu czujników. Warto zwracać uwagę na godzinę pomiaru i sprawdzać najbliższy punkt: pojedynczy wynik nie opisuje całego miasta ani sytuacji przez cały dzień.
Apelujemy: nie palmy w piecach byle czym. Dym z naszego komina trafia również pod okna sąsiadów. Zadbajmy o to, by ogrzewając mieszkania, nie pogarszać powietrza, którym wszyscy oddychamy.

Napisz komentarz
Komentarze