Nowa droga powstaje w miejscu, gdzie ludzie żyli na długo przed założeniem Olsztyna. Między jeziorem Tyrsko, znanym także jako Żbik, a torami kolejowymi archeolodzy odsłonili pozostałości osady z okresu wpływów rzymskich. Według raportu kierującego badaniami Adama Mackiewicza, znaleziska należy wiązać z kulturą wielbarską, kojarzoną z ludnością gocką.
Prace prowadzono na przełomie sierpnia i września. Na powierzchni około 1250 metrów kwadratowych badacze rozpoznali siedem obiektów archeologicznych, w tym pięć palenisk. To właśnie w ich obrębie znaleziono szczególnie dużo fragmentów ceramiki. Złożenie ich w większe części naczyń pozwoliło określić czas funkcjonowania osady.
Największą niespodzianką okazał się wiek znalezisk. Stanowisko było znane już od 1983 roku, jednak na podstawie zebranych wówczas z powierzchni ziemi fragmentów ceramiki łączono je z późnym średniowieczem i okresem nowożytnym. Tegoroczne wykopaliska pokazały, że zachowane pod ziemią pozostałości osady są znacznie starsze – pochodzą z II i III wieku naszej ery.
Młodsza ceramika mogła trafić w to miejsce wraz z nawozem podczas wielowiekowego rolniczego użytkowania terenu. Dawne paleniska przetrwały natomiast w dobrym stanie, a zalegające w nich fragmenty naczyń pozostawały pod powierzchnią mimo prowadzonej przez lata orki.
To jeszcze nie koniec poznawania tego miejsca. Dodatkowy wykop sondażowy po wschodniej stronie badanego obszaru ujawnił co najmniej pięć kolejnych obiektów archeologicznych. Raport wskazuje na konieczność kontynuowania badań w kierunku wschodnim i północnym, w granicach terenu objętego inwestycją. Wstępnie oszacowano, że dodatkowe prace powinny objąć około 2000 metrów kwadratowych, aby ustalić zasięg stanowiska.
Badania związane z budową Nowobałtyckiej dopisują w ten sposób kolejny rozdział do historii terenów dzisiejszego Olsztyna. Zachowane w ziemi paleniska i fragmenty naczyń są śladami codziennego życia ludzi, którzy mieszkali tu blisko dwa tysiące lat temu.

Napisz komentarz
Komentarze