Gospodarze z Kaszub błyskawicznie wykorzystali swoje okazje. W krótkim czasie oddali dwa celne strzały i oba znalazły drogę do bramki Constractu. Na tablicy wyników pojawiło się 2:0. Zespół Dawida Grubalskiego nie potrzebował jednak wiele czasu, żeby wrócić do gry. Jeszcze przed przerwą Konstruktorzy odrobili straty. Najpierw do siatki trafił Adriano, a chwilę później wyrównał Sebastian Leszczak.
Po zmianie stron Constract pokazał już swoją najlepszą stronę. Olsztynianie przejęli kontrolę nad spotkaniem, grali szybciej i skuteczniej, a przede wszystkim zaczęli wykorzystywać kolejne sytuacje. Do dwóch bramek z pierwszej połowy dołożyli jeszcze trzy trafienia i wygrali całe spotkanie 5:2. Po trzech kolejkach Constract pozostaje w gronie zaledwie trzech zespołów, które mają na koncie komplet dziewięciu punktów.
Na kolejną dawkę futsalowych emocji nie trzeba długo czekać. Już w środę Constract zagra przed własną publicznością. Rywalem będzie Futsal Wiara Lecha Poznań. Początek spotkania o godz. 18:00 w Małej Arenie Hali Urania.

Napisz komentarz
Komentarze