Spotkanie od początku miało dobre tempo. Constract szybko ruszył do ataku i już w 4. minucie Douglas Risi otworzył wynik. Poznaniacy odpowiedzieli trzy minuty później, kiedy Uriel Cepeda przejął podanie bramkarza gospodarzy i trafił do pustej bramki. Konstruktorzy nie potrzebowali jednak dużo czasu, żeby ponownie wyjść na prowadzenie. W 10. minucie Jakub Raszkowski zdobył swoją setną bramkę w Futsal Ekstraklasie. Wszystkie dotychczasowe gole na najwyższym poziomie strzelił w barwach Constractu.
W 14. minucie gospodarze dołożyli dwa kolejne trafienia. Najpierw Adriano Lemos Da Silva, a chwilę później David Mataja podwyższyli prowadzenie na 4:1. Wydawało się, że mecz zaczyna układać się po myśli olsztynian. Wiara Lecha odpowiedziała jednak błyskawicznie. Cepeda zdobył swoją drugą bramkę, a w 17. minucie Oussama zmniejszył stratę do jednego gola.
Do przerwy Constract prowadził 4:3.
Po zmianie stron gospodarze szybko uporządkowali sytuację. W 25. minucie Raszkowski po raz drugi wpisał się na listę strzelców, a dwie minuty później drugiego gola dołożył Mataja. Constract prowadził już 6:3 i z każdą kolejną minutą coraz wyraźniej przejmował kontrolę nad spotkaniem. Poznaniacy nie znaleźli sposobu na zatrzymanie gospodarzy. W 29. minucie siódmego gola dla Constractu strzelił Benjamin Tusar. Końcówka meczu przyniosła jeszcze dwa trafienia. W 37. minucie do siatki Lecha trafili Szymon Licznerski i Sebastian Grubalski.
Ostatecznie Constract wygrał 9:3 i dopisał do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Olsztynianie po czterech kolejkach mają na koncie komplet zwycięstw i pozostają liderem FOGO Futsal Ekstraklasy.

Napisz komentarz
Komentarze