Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 13:58

Czy zwalczanie mszyc w zbożach jesienią jest konieczne?

Ciepła jesień i brak długotrwałych spadków temperatury powietrza nie tylko sprzyja rozwojowi chorób, ale także zwiększa presję szkodników. Jeszcze kilkanaście lat temu problem mszyc w zbożach ozimych był marginalny i dotyczył tylko niektórych regionów kraju. Obecnie mszyce nalatujące na plantacji ozimin są dużym zagrożeniem dla prowadzenia plantacji, a najgroźniejsze są powodowane przez nie szkody pośrednie — przenoszenie wirusów.
  • Dzisiaj, 11:18
Czy zwalczanie mszyc w zbożach jesienią jest konieczne?

Jakie jest narażenie zbóż na choroby wirusowe?

Choroby wirusowe przenoszone są przez mszyce żerujące na roślinach z tej samej rodziny, z której są zboża, czyli na trawach (wiechlinowatych). W Polsce występujących blisko 20 gatunków mszyc mogących przenosić wirusy powodujące choroby zbóż. Jednak nie wszystkie mają znaczenie gospodarcze i powodują znacznie straty w plonie.

Nie wszystkie zboża ozime narażone są na choroby wirusowe w tym samym stopniu. Występują one najczęściej na jęczmieniu ozimym oraz pszenicy ozimej, a dużo rzadziej na pszenżycie ozimym i życie ozimym. Dlatego też na pierwszych dwóch z wymienionych gatunków należy bezwzględnie prowadzić monitoring plantacji pod kątem występowania mszyc — wektorów wirusów.

Analiza roślin zebranych z pól wskazuje, że może dojść do tzw. koinfekcji, czyli jedna roślina zbóż może zostać zainfekowana kilkoma wirusami powodującymi różne choroby.

Mszyce wektorem chorób wirusowych

Obecnie najwięcej uwagi poświęca się żółtej karłowatości jęczmienia powodowanej przez dwa gatunki wirusa BYDV-PAV i BYDV-MAV. Najczęściej do zarażenia patogeniami dochodzi w wyniku żerowania przez mszyce czeremchowo -zbożową i mszyce zbożową, ale także inne gatunki np. mszyca kukurydziana mogą przenosić sprawcę żółtej karłowatości jesienią. Mszyce są też wektorem karłowatości pszenicy (WDD), która ma mniejsze znaczenie niż żółta karłowatość jęczmienia (BYDV). Obie wymienione choroby mogą występować zarówno na pszenicy ozimej, jak i na jęczmieniu ozimym.

Dość niedawno, podczas analiz molekularnych zebranego z pól materiału roślinnego, stwierdzono wstępowanie wirusa G jęczmienia (BVG), którego presja z czasem będzie się zwiększać.

Jak duże straty powodują choroby wirusowe?

Szkody powodowane przez mszyce można podzielić na bezpośrednie, które są związane z uszkodzeniem tkanek roślinnych i pobieraniem pokarmu oraz pośrednie. To właśnie szkody pośrednie, czyli przenoszenie wirusów, jest największym zagrożeniem dla upraw. Roślin porażone są w zdecydowanie słabszej kondycji i mają obniżoną zimotrwałość. Wiosną wolniej wznawiają wegetację i praktycznie nie wytwarzają źdźbeł produkcyjnych. Straty w plonie spowodowane chorobami wirusowymi, przy braku skutecznej ochrony insektycydowej, mogą wynosić nawet do 60%.

Jesienne zwalczanie mszyc

W przypadku jęczmienia ozimego jesienny zabieg środkiem owadobójczym jest koniecznością, która zmniejszy ryzyko występowania chorób wirusowych. Na części plantacji pszenicy ozimej zabieg również musi zostać wykonany. Do zastosowania insektycydów upoważnia zaobserwowanie już jednej kolonii mszyc. Zabieg ten może być konieczny już w fazie 1-2 liści, ponieważ dużo zależy od usytuowania pola. Mszyce wcześniej nalecą na plantację i będzie ich większa presja, jeżeli pole jest zlokalizowane w pobliżu uprawy kukurydzy lub niezagospodarowanych ściernisk, na których rosną samosiewy zbóż.

Jeżeli monitoring potwierdzi konieczność wykonania zabiegu, kolejnym krokiem jest wybór insektycydu dopuszczonego do stosowania w danym gatunku zboża i przeciwko mszycom: https://osadkowski.pl/srodki-ochrony-roslin/insektycydy--c-001119.

Czym zwalczać mszycę w zbożach ozimych?

Niestety dostępność środków owadobójczych do zwalczania mszyc w zbożach jesienią jest mocno ograniczona. W przypadku jęczmienia stałą rejestrację mają tylko nieliczne produktu zawierające substancję czynną tau-fluwalinta oraz deltametrynę. W ostatnich dwóch latach w jęczmieniu ozimym warunkowe zezwolenie uzyskał insektycyd zawierających lamnda-cyhalotrynę.

Dużo większy wybór insektycydów jest w pszenicy ozimej, w której do zwalczania mszyc- wektorów można wykorzystać między innymi TopGun 050 CS.

Ważny termin i precyzja zabiegu

Do zwalczania mszyc w zbożach ozimych wykorzystywane są głównie substancje czynne z grupy pyretroidów. Działają one bardzo szybko i ta cecha jest niezwykle ważna, ponieważ należy zwalczyć szkodnika przed żerowaniem na kolejnych roślinach (podczas ugryzienia rośliny szkodnik przenosi wirus). Dlatego aplikację środka owadobójczego należy przeprowadzić po zaobserwowaniu pierwszych osobników i w razie konieczności powtórzyć zabieg.

Polepszyć jakość zabiegu mogą dwa adiuwanty z firmy Osadkowski: Inex-A oraz PH OPTI PRO. Pierwszy z nich polepsza pokrycie roślin cieczą użytkową, a drugi obniża pH cieczy roboczej do optymalnego poziomu- do najlepszego działania insektycydów, czyli do pH 4,5-5,5.

Monitoring i szybka reakcja ograniczają ryzyko infekcji wirusowych

Jesienią największym zagrożeniem związanym z obecnością mszyc nie jest samo żerowanie, lecz możliwość przenoszenia wirusów, zwłaszcza w jęczmieniu i pszenicy ozimej. Dlatego podstawą ochrony powinien być regularny monitoring plantacji i reakcja już po pojawieniu się pierwszych kolonii. Szczególnej uwagi wymagają pola położone w pobliżu kukurydzy i samosiewów zbóż, gdzie naloty mogą rozpocząć się wcześniej i być intensywniejsze. O powodzeniu zabiegu decydują właściwy termin, szybkie działanie insektycydu oraz dobre pokrycie roślin cieczą roboczą.

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
POGODA

Temperatura: 15°C Miasto: Olsztyn

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama